|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
* * *
|
czwartek, 20 maja 2010
niełatwe początki muzyczne
Wczoraj popołudniu słuchaliśmy sobie z Tadziem płyty Rozmowy z catem Mazzolla & Arhythmic Perfection z Kazikiem. Bobek przeszedł ten chrzest bojowy bez mrugnięcia okiem - wchłonął całą płytę! Zapraszam do wysłuchania okrojonej (lightowej) wersji otwierającej płytę kompozycji pt. "Mózg nie jest w głowie":
poniedziałek, 17 maja 2010
internetowa ekspansja
Założyliśmy sobie nasz profil galeriowy na Picasie. Tam będziemy zamieszczać zapewne więcej zdjęć niż tutaj. Zaczęliśmy od archiwalnych, stopniowo bedziemy dodawać nowsze. Slajdy z dalszych wyjazdów pozostawiamy jednak li i jedynie w postaci analogowej (wyjatek stanowi wyajzd w Kodar, na którym mieliśmy dwa aparaty).
środa, 12 maja 2010
Sun mówi i spiewa
SunSay to solowy projekt Andrieja "Suna" Zaporożca, wokalisty znanej i lubianej 5'nizzy. Wydał już dwie płyty: SunSay (2007) i w tym roku Дайвер (2010). Całkiem sympatyczna to muzyka, a niektórzy twierdzą że to lepsza wersja 5'nizzy (nie, no ja się z nimi zupełnie nie zgadzam). Posłuchać warto. "У тебя есть всё" z pierwszej płyty:
czwartek, 15 kwietnia 2010
cichy bohater
Tak właściwie to nie chciałem nic pisać na temat sobotniej katastrofy lotniczej i jej następstw. Ale czuję wielką potrzebę, by spomnieć jedną z ofiar. Człowieka, o którym stosunkowo mało się mówi w mediach, a którego śmierć mnie osobiscie najbardziej boli. Myślę o panu Andrzeju Przewoźniku, sekretarzu generalnym Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa - człowieku autentycznie poświęconemu swojej pracy, pozbawionemu chorej ambicji; człowieku idei, dzięki któremu zaistaniło wszystko co dobre w najmroczniejszych zakamarkach stosunków polsko-rosyjskich. Tak ja rozumiem prawdziwego męża stanu.
(fot. z Gazety Wyborczej) Polecam artykuł w o Andrzeju Przewoźniku w Tygodniku Powszechnym. Krótką notkę biograficzną można przeczytać tutaj.
środa, 14 kwietnia 2010
zmartwychwstanie nad Bugiem
Na tegoroczne Święta Wielkanocne wybraliśmy się na nabużańską wieś. Niesamowicie malowniczo wyglądała rozlana rzeka:
Napotkany starzyk opowiadał, że Bug nie rozlał tak rozlegle od wielu, wielu lat...
Wał przeciwpodzowodziowy koło Broku:
Pozowanie alternatywne:
Moja, mniej radykalna wizja:
Babcia z wózkiem w lesie, dość standardowo jednak:
Na spacerze klawo jest!
No i takie tam ustawki:
ostatnie autorastwa Maryni:
Polecam wycieczkę nad Bug!!!
wtorek, 13 kwietnia 2010
niedziela, 11 kwietnia 2010
+++
Pamięci poległych we wczorajszej katastrofie: Pierwsza część koncertu wiolonczelowego Es-dur (op. 107) Dymitra Szostakowicza w wykonaniu Mścisława Rostropowicza. PS. Jakoś cieplej myślę teraz o prezydencie...
czwartek, 08 kwietnia 2010
wiosenne porządki zdjęciowe
Kiedyś robiłem zdjęcia, przewalalem na twardy dysk i nic z nimi dalej się nie działo. Postanowiłem to zmienić! Zaczynam przegląd starych zdjęć (starych, to znaczy od momentu przesiadki na aparat cyfrowy, czyli od lata 2008) i jak coś ciekawego się znajdzie, to wrzucę to tutaj. Na pierwszy ogień Autoportret Rozpaczy:
środa, 07 kwietnia 2010
miesięczna kompilacja
Jako że w ciągu ostatniego miesiąca nie mogłem się pochwalić znaczącą częstotliwością wpisów - tych fotograficznych zwłaszcza (a zdjęcia, owszem, robiliśmy z Marynią) - zamierzam teraz to nadrobić. Jako że moje zdjęcia z Karelii są w postaci niecyfrowej, skupię się na tych, na których gónym tematem jest nasz pierworodny: 1. Mów mi wuju, czyli odwiedziny Bogusza (początek marca, fot. Marynia)
2. Pierwsza kąpiel w pełnowymiarowej wannie (połowa marca, fot. Marynia)
3. Moriaczok, czyli T. ubrany w przywieziony z Rosji suwenir
4. Popołudniowy chillout (druga połowa marca, fot. Marynia)
5. Świeże zdjęcie z końca marca
środa, 31 marca 2010
dwie cywilizacje
Wczoraj w radiu mówili, że po zamachach na WTC w Nowym Jorku miejscowi taksówkarze przez jakiś czas wozili pasażerów za darmo. Tymczasem po poniedziałkowych zamachach w moskiewskim metrze tamtejsi kierowcy taksówek podwoili swoje stawki... Czy Rosja nie jest krajem wolnorynkowym? Jest! Aż do bólu... |